Co zabrać na wyjazd do Włoch?

Co zabrać do Włoch? Co zabrać na wycieczkę objazdową, co zabrać na narty, a co do samolotu? Każdego, kto wybiera się w podróż czeka masa przygotowań. Niech nie ominą one i dobrze zaplanowanego bagażu. Z poniższą listą czeka Was szybkie, skuteczne pakowanie i… możecie ruszać na podbój Italii.


 

Poniższa lista to nie tylko mój wymysł. Mocno inspirowałam się doświadczeniami zdobytymi w trakcie pracy w biurze podróży, organizacji wielu wyjazdów do Włoch i finalnie w czasie pracy jako pilot wycieczek i przewodnik turystów we Włoszech. Alfą i omegą jednak nie jestem, dlatego zadałam to pytanie także czytelnikom Primo Cappuccino. Oto, co z tego wynikło.

Listę podzieliłam na konkretne części: co się przyda w hotelu lub apartamencie, co jest niezbędne w czasie zwiedzania, co warto zabrać na narty, o czym warto pamiętać na lotnisku, co zapakować do bagażu podręcznego a co do głównego, jakie przedmioty przydadzą się w podróży samochodem po Włoszech, a jakie w autokarze czy samolocie. Na koniec  kilka innych rzeczy, na które warto zwrócić uwagę.

Co zabrać ze sobą w podróż do Włoch?

Co zabrać do Włoch – oto lista podstawowych rzeczy:

 

  • dokumenty odprawy, dowód/paszport, wymagane dokumenty wjazdowe do danego kraju, jak Formularz Lokalizacji, certyfikat Covid-19 (więcej dowiesz się we wpisie:Koronawirus we Włoszech – na jakich zasadach można podróżować„)
  • dezynfeujący żel do rąk i nawilżane chusteczki – dobrze móc się odświeżyć

     

  • maseczki na usta i nos (w samolocie wymagane są  najczęściej jednorazowe chirurgiczne)

     

  • wygodną odzież

     

  • miniaturki kosmetyków (jeśli to bagaż podręczny, to w pojemnikach maks. 100 ml zamkniętych w przeźroczystej torebce zamykanej strunowo)

     

  • przyjmowane na co dzień leki (pamiętaj, że leki płynne w bagażu podręcznym można przewozić tylko w pojemnikach do 100 ml)

     

  • podręczna apteczka (leki, które mogą Ci być potrzebne w nagłych przypadkach: przeciwalergiczne, przeciwbólowe, coś do odkażania i plastry, smecta itp.)

     

  • ładowarki (do telefonu, aparatu, laptopa itp.)

     

  • zatyczki do uszu – przydadzą się, gdy będziecie nocować w centrum większych miast, jak: Rzym, Mediolan, Neapol czy Palermo. W przeciwnym razie poranny (a czasem nawet nocny) hałas z ulicy i nieustanne trąbienie klaksonów niezbyt przyjemnie przyspieszą pobudkę.

     

  • ciepłe ubranie na noc (piżama, sweter, skarpetki) – jesienną i zimową porą hotelarze nie zmieniają swoich reguł i dalej oferują do przykrycia się prześcieradło zamiast kołdry. Wyjątek stanowią północne hotele nastawione głównie na narciarzy.

     

  • arcy-wygodne buty (których nie zgubisz w czasie zwiedzania, ani sam nie będziesz chciał się pozbyć po pierwszym kilometrze) – najlepiej rozchodzone i z grubą (ale elastyczną) podeszwą. Po piątym kilometrze spaceru rzymskim brukiem będziesz sobie wdzięczny za ten wybór. W cieplejszych miesiącach świetnie sprawdzą się porządne sandały, espadryle i NIGDY japonki. Te ostatnie, co prawda, przydadzą się na plaży, ale w czasie wspinaczki urokliwymi stromymi uliczkami wręcz przeciwnie.

     

  • paszportówka pod ubranie lub porządna „nerka” do ukrycia pieniędzy czy dokumentów (jeśli myślisz, że to zbytek, przeczytaj wpis o kradzieżach we Włoszech), która nie porwie się po kilku dniach, nie przemoknie w czasie deszczu i będzie całkiem dobrze komponować się z resztą stroju. Ciekawą propozycją jest produkt firmy Herschel (mnóstwo przegródek), jedna z bardziej płaskich nerek na rynku Brandit oraz specjalna antykradzieżowa biodrówka Pacsafe Vibe (niewielka, ale mieści aż 4 l, z technologią chroniącą przed kradzieżą przez rozcięcie oraz przed skanowaniem dokumentów i kradzieżą tożsamości). TUTAJ możesz zobaczyć wszystkie produkty ze sklepu Nie daj się okraść z 30% obniżką
  • wersja dla kobiet – czyli stylowa, a jedocześnie antykradzieżowa torebka.
  • butelka do wody z filtrem – ceny butelkowej wody we Włoszech zakrawają o pomstę do nieba, zwłaszcza w pobliżu głównych zabytków. W Rzymie woda, co prawda, jest za darmo (ok. 2500 źródełek z wodą pitną), ale dla pewności warto mieć w butelce wspomniany filtr, który uzdatni każdą kranówę w kraju. Np. bidony z filtrem węglowym, np. Cool Gear, mają dodatkowo żelowy wkład, który świetnie chłodzi wodę. Jeżeli natomiast jesteście wyjątkowo wrażliwi na składniki chemiczne, warto sięgnąć po LifeStraw Personal Water Filter, który eliminuje z wody 99,9% bakterii, pasożytów i szkodliwe chemikalia, umożliwiając picie wody nawet ze skażonych źródeł.

     

  • adapter (przejściówka) – specjalna wtyczka do włoskich gniazdek, bez której nie podłączysz większości ładowarek do laptopów, czajnika elektrycznego, podróżnego żelazka czy suszarki do włosów. Polecam kupić ją przed podróżą, bo we Włoszech można je zdobyć jedynie w dużych supermarketach lub sklepach z elektryką, które (wbrew pozorom) nie stoją na każdym rogu w mieście. Choć jeśli uda Ci się kupić we Włoszech, to na pewno za grosze (kwestia 1-3 €). Jeśli będziesz kupować w Polsce, koniecznie zwróćcie uwagę, by gniazdko było typu L, a wtyczka typu E. Czasem udaje się wypożyczyć na wieczór od obsługi hotelowej.

co zabrać do Włoch, co zabrać na wyjazd do Włoch, co spakować do Rzymu, bagaż podręczny, co spakować na narty

Co jeszcze warto zabrać do Włoch?

  1. kapelusz, czapka – cokolwiek, co ochroni głowę przed słońcem
  2. chusta – obszerna, przewiewna. Genialny wynalazek, który w zależności od warunków posłuży za: okrycie na głowę, ramiona, spódnicę, sukienkę, szalik, kocyk, turban a nawet poduszkę.
  3. „przyzwoity” strój do obiektów sakralnych – czyli zakryte ramiona, mały dekolt i spódnica/spodnie przynajmniej do kolan, inaczej jest ryzyko, że nie zostaniesz wpuszczony do żadnej bazyliki.
  4. kremy z filtrem UV (mocny 50, słaby 20)
  5. okulary przeciwsłoneczne
  6. lornetka! (mało kto o tym pamięta, a ona potrafi się bardzo przydać. Zarówno podczas pobytu np. w wielkich bazylikach, jak i zwiedzając Rzym (czy inny zakątek) na własną rękę, np. w punktach widokowych Rzymu
  7. lusterko – i tu sprawa jest kontrowersyjna, bo przydaje się baaardzo w chwili (dłuuuugiej i męczącej dla szyi) podziwiania sklepienia np. Kaplicy Sykstyńskiej, ale nie wiadomo, czy wpuszczą Cię np. na teren Watykanu w czasie kontroli bagażu na bramkach. Ja zaryzykowałam i się udało. Lusterko najmniejsze z możliwych z plastikowym tyłem przeszło przez bramki wielokrotnie
  8. mały czajnik elektryczny (do 0,5 l) – jeśli masz miejsce w bagażu i jesteś miłośnikiem herbaty. Kawy we Włoszech napijesz się wszędzie, z herbatą jest gorzej. W apartamentach spotkasz się z kawiarką do parzenia kawy, ale czajników czasami brakuje. 

 

co zabrać do Włoch

co zabrać do Włoch, co zabrać na wyjazd do Włoch, co spakować do Włoch

Zobacz też: 

Apuliaco warto zobaczyć? 15 najpiękniejszych miasteczek wokół stolicy.

Wybrzeże Amalfijak tu dotrzeć, gdzie nocować i co warto zobaczyć

Bari 1001 powodów, dla których warto pojechać do Apulii.

Co spakować do bagażu podręcznego?

  • antybakteryjny żel do rąk i nawilżane chusteczki – dobrze móc się odświeżyć
  • jeden komplet odzieży
  • miniaturki kosmetyków
  • upewnić się, czy na pokład można wnieść torebkę (Ryanair pozwala, ale Wizzair traktuje ją jako osobny bagaż)
  • dokumenty odprawy, dowód/paszport
  • przyjmowane na co dzień leki (pamiętajcie, że leki płynne można przewozić tylko w poj. do 100 ml)
  • podręczna apteczka (na wypadek kradzieży/zaginięcia bagażu głównego)
  • ładowarki
  • płyny w buteleczkach o maks. pojemności 100 ml umieszczone w przeźroczystej foliowej torbie o poj. maksymalnie 1 litra.

Czego NIE można przewozić w bagażu podręcznym?

  • narzędzia robocze
  • zabawki imitujące broń
  • gaz pieprzowy, aerozole
  • deskorolka elektryczna
  • materiały pirotechniczne
  • aerozole
  • płyny powyżej 100 ml (a te do 100 ml trzeba umieścić w przeźroczystej torbie o pojemności maks. 1l zamykanej na strunę)

Czego nie można przewozić w bagażu głównym?

  • powerbanku
  • aerozoli
  • baterii
  • e-papierosów
  • gazu pieprzowego
  • deskorolki elektrycznej
  • materiałów pirotechnicznych

Co zabrać do Włoch na wycieczkę objazdową?

  • bagaż podręczny powinien wyglądać podobnie jak na lotnisku, pamiętaj, że tu też do głównego bagażu masz dostęp dopiero u celu podróży (lub wieczorem w hotelu)
  • opaska na oczy – nie dość, że może świetnie wyglądać, to przyda się, jeśli podróżujesz do Włoch autokarem/samochodem, a nocne światła, sąsiad czytający książkę czy wdzierające się przed okno promienie słoneczne za dnia skutecznie przeszkadzają Ci w odpoczynku.
  • dmuchany zagłówek z podparciem na głowę – przyda się, jeśli obok Ciebie brakuje kogoś, kto ma wygodne ramię i chęci, by go użyczyć. Taki zagłówek szybko się dmucha, jeszcze szybciej składa i prawie niezauważalnie przechowuje.
  • koc/śpiwór (zwłaszcza w czasie nocnych przejazdów w chłodniejszej porze) – i znów, im mniej miejsca zajmuje po złożeniu, tym lepiej.
  • przybory toaletowe (do szybkiego użytku w czasie postoju: szczoteczka, pasta itp.)
  • szybkoschnący ręcznik – mały, antybakteryjny i niezajmujący miejsca.
  • słuchawki do telefonu – przydadzą się do słuchania muzyki, podcastów, filmów, gdy ogarnie Cię znużenie

co zabrać do Włoch

co zabrać ze sobą w podróż do Włoch

Co zabrać do Włoch - gdy podróżujesz własnym samochodem?

  • gniazdko samochodowe na USB
  • płyta lub playlista z dobrą muzyką do podróżowania (zobacz wpis: Muzyka do samochodu i podróży)
  • mapa – warto ją mieć szczególnie wtedy, gdy omijasz autostrady. Nie zliczę, ile razy GPS pokazywał mi drogę w… szczerym polu :) Mapa to najbardziej niezawodny wynalazek w podróży. Warto mieć nie tylko mapę kraju docelowego, ale szczegółową mapę samochodową po całej Europie z planami większych miast mijanych krajów. Zaoszczędzisz sporo nerwów.
  • wiedzę, jak naprawdę jeździ się we Włoszech – tu polecam kompleksowy (a momentami i humorystyczny) wpis Samochodem po Włoszech – jak się odnaleźć na drogach Italii
  • czasoumilacze dla dzieci (książeczka, gra karciana, kolorowanki, kredki itp,), coś na mdłości w czasie jazdy

co zabrać do Włoch

co zabrać do Włoch, co zabrać ze sobą w podróż do Włoch, co zabrać na wyjazd do Włoch

Co zabrać do Włoch na narty?

  • dodatkowy pakiet ubezpieczenia SKIbez niego nie dostaniesz odszkodowania za wypadek, który wydarzył się na stoku. Koszty ratownictwa czy poszukiwań także się w nim zawierają. Warto wiedzieć, że nikt nie wypłaci Ci pieniędzy, jeśli w momencie wypadku znajdujesz się pod wpływem alkoholu.

Koszty ubezpieczenia możesz sprawdzić za darmo w kalkulatorze  – nie przekraczają kilku-kilkunastu zł dziennie i obejmują też leczenie Covid-19)

 

  • w związku z powyższym punktem tzw. piersiówkę (czyli towarzyski ratunek na wypadek ekstremalnego zimna) proponuję Ci tylko na własną odpowiedzialność :)
  • dodaj też ubezpieczenie OC (przydaje się, gdyby ewentualny wypadek nastąpił z Twojej winy)
  • rękawice do smartfona – ratunek dla marznących dłoni w czasie odbierania telefonu czy robienia zdjęć na stoku. Rewelacyjny wynalazek!

     

Co zabrać do Włoch na narty

Jakie dokumenty zabrać w podróż do Włoch?

  • aktualny dowód osobisty lub paszport
  • legitymacja uczniowska, studencka, karta EURO26 a w przypadku osób starszych – karta emeryta/rencisty (upoważniają do zniżek)
  • karta EKUZ + dodatkowe ubezpieczenie NWW i KL (od następstw nieszczęśliwych wypadków oraz kosztów leczenia). Warto pomyśleć o ubezpieczeniu od chorób przewlekłych (zwłaszcza tych niewykrytych, a tym bardziej jeśli już się na coś leczysz) czy ubezpieczenie SKI, gdy wyjeżdżasz na narty.

Koszty ubezpieczenia możesz sprawdzić za darmo w kalkulatorze  – nie przekraczają kilku zł dziennie i obejmują też leczenie Covid-19). Czytelniczka bloga nie musiała płacić… 7000 zł za zabieg w szpitalu w Rzymie dzięki temu, że wykupiła wcześniej ubezpieczenie turystyczne.

  • recepta lekarska (jeśli jest taka potrzeba. Przy Watykanie działa Apteka Watykańska, świetnie zaopatrzona również w zagraniczne leki. Jest też sporo tańsza od innych) Może się zdarzyć, że lekarstwa zgubi lub ich zapomni, albo zajdzie jakaś nagła potrzeba – lekarze z pewnością też będą wśród nas. WAŻNE! Recepta nie musi być na specjalnym druku – może być to zwykła kartka papieru. Plus oczywiście dowód osobisty, bo przekraczać będziemy granicę z Watykanem)
  • orzeczenie o niepełnosprawności – upoważnia do bezpłatnego lub zniżkowego korzystania z wstępów do płatnych obiektów
  • ksero ważnych dokumentów (2x, do bagażu głównego i jedna kopia zostaje w domu) – na wypadek kradzieży oryginałów. To bardzo ważny punkt, który znacznie ułatwia załatwienie wszelkich formalności na miejscu i za granicą. Są tacy, co robią trzy kopie – tę trzecią umieszczając na dysku Google Drive.

Co jeszcze warto zabrać do Włoch?

Niezależnie od tego, kiedy, czym i z kim będziesz podróżować, poniżej znajdziesz listę rzeczy uniwersalnych dla każdej podróży do Włoch. To się po prostu bardzo w tym kraju przydaje!

  • aparat fotograficzny (chyba, że spokojnie wystarczą Wam zdjęcia robione smartfonem) + karta pamięci
  • ładowarki: do aparatu, komputera, telefonu (warto pomyśleć też o banku energii czy o uniwersalnym kablu do ładowania)
  • mapa (np. Rzymu), plan metro
  • notatnik do zapisków z podróży, świetnie się tu sprawdzi inspirujący Notes Włoski (do wyboru jeszcze Notes Rzymski i Notes Toskański). Wszystkie polecam tak samo mocno, dla miłośników Włoch nie ma lepszego miejsca do notowania przeżyć i refleksji z podróży.
  • książki z włoskim klimatem: książki z akcją w Toskanii, z akcją w Neapolu lub w Apulii
  • leki przeciwalergiczne (przyroda we Włoszech jest trochę wcześniej w rozkwicie niż u nas, to co u nas jeszcze nie uczula lub nie występuje w Polsce, może już dawno kwitnąć na miejscu)
  • Wapno alertec i maść hydrocortizon na ukąszenia i na poparzenia np meduzą
  • peleryna przeciwdeszczowa lub parasol (jak najmniejszy i koniecznie składany)
  • zestaw leków pierwszej potrzeby: aspiryna, na ból gardła, przeciwbólowe, plastry, coś do dezynfekcji, stoperan, smecta, Fervex itp. (polskie ceny w aptekach są o wiele bardziej atrakcyjne)
  • strój do kąpieli
  • preparat na komary (latem jest ich dużo i potrafią irytować)
  • rozmówki włoskie lub w ogóle podstawowa znajomość podstaw j. włoskiego (w większości regionów Italii j. angielski na niewiele się przydaje). Jeśli masz chwilę przed wyjazdem, polecam Włoski Asystent Językowy.
  • wachlarz – rzadko kiedy przychodzi do głowy, a w dusznych pomieszczeniach to zbawienie
  • korkociąg!

Trzy nieoczywiste przedmioty, które też warto wziąć pod uwagę

  • atrapa obrączki, w przypadku samotnie podróżujących pań (koniecznie na lewej dłoni, tak się ją nosi we Włoszech)
  • łyżeczkę i widelec, żeby sobie coś kupić dobrego w sklepie i od razu zjeść (pomysł Agnieszki – czytelniczki)
  • glukoza – na trudne poranki po długich wieczorach przy winie :) (pomysł Moniki)

Nietypowe pomysły czytelników Primo Cappuccino:

Czytelnicy, zapytani przeze mnie o trzy nietypowe rzeczy, bez których nie wyobrażają sobie podróży do Włoch, odpowiedzieli następująco:

  • pudło styropianowe do żywności, w którym w drodze powrotnej przywożę sery
  • krople p/alergiczne do oczu bo materace we Włoszech bywają zamieszkiwane przez roztocza dość często
  • odkrywając nowy rejon zabieram książkę J.W.Goethego Podróż włoska 
  • zabieram w tablecie lub w telefonie film BBC pt. Rome’s Invisible City, który oglądam zawsze w czasie lotu. Znam go na pamięć, ale to nie przeszkadza.
  • kolorowe sukienki (by wtopić się w tłum Włoszek) i wygodne buty (na te kilometry chodzenia)
  • korkociąg, żeby otworzyć włoskie wino
  • wydruki albo screeny tych informacji z określonych blogów, co warto zobaczyć
  • Prince Polo albo Ptasie Mleczko z Wedla w prezencie dla właścicieli, u których wynajmuję mieszkania
  • power bank, koc/kurtka (na wieczór), mapa papierowa
  • szampański humor i najlepsze kiecki
  • koniecznie kartę kredytową (dodam, że najlepiej bez limitów!)
  • szminkę
  • zestaw talerzyków, sztućców i kieliszków oraz serwetka w biało-czerwoną krateczkę na pikniki, bo we Włoszech pikniki są nieodłączną częścią naszych podróży i smakują najlepiej na świecie
  • maski do nurkowania i buty do kąpieli w morzu
  • torebkę podróżną z kilkunastoma kieszonkami
  • małą apteczkę: coś na gardło (klima plus wysoka temperatura na zewnątrz kończy się zapaleniem gardła), leki przeciwbólowe, furaginę (słona woda czasami nie służy), pantenol na oparzenia słoneczne
  • torbę termiczną
  • i zdecydowanie najbardziej oryginalny zestaw: zakwas do żurku i białą kiełbasę :)

Tych rzeczy nie kupisz, ale bez nich nie uda się żadna podróż:

Gdy zapomnisz pasty do zębów, nic się nie stanie, kupisz sobie włoską (będzie Ci przypominać o Włoszech przy każdym szczotkowaniu).

Gdy zapomnisz o plasterkach czy piątej parze skarpetek, świat się nie zawali, Włosi poratują.
Ale o tych, zupełnie niematerialnych rzeczach, musisz pamiętać :)

  • uśmiech i dobry humor (bez tego nic we Włoszech nie działa, jak należy)
  • cierpliwość!
  • ogromny apetyt
  • miłość do makaronu (znajdziecie go na każdym kroku)
  • miłość do pizzy, cappuccino i pięknych widoków
  • szczypta przebojowości i donośny głos – inaczej Cię w takim barze w ogóle nie usłyszą :)

Co koniecznie zostawić w domu?

  • malkontenctwo
  • narzekanie
  • ponuractwo

A wtedy każdą, nawet nie-idealną podróż, zaliczycie do najpiękniejszych wspomnień w życiu. I oby tak właśnie było!

A na wszelkie przygotowania i ostatnie chwile przed wyjazdem życzę Wam oceanu spokoju, morza entuzjazmu i góry radości. Wymieszać. Wstrząsnąć. Podróżować.

Zajrzyj też do wpisów, które ułatwią Ci podróż i pobyt we Włoszech:
.
1. Wszystko, co warto wiedzieć, jadąc do Włoch.
2. Co warto przywieźć z Włoch?
3. Jak wynająć pokój lub mieszkanie we Włoszech?
.


Co zabrać do Włoch