tanie noclegi we Włoszech, jak wynająć mieszkanie we Włoszech, pokój w Rzymie, tanie noclegi, tanie noclegi Rzym, hotel italia, włoskie wakacje,

Jak wynająć pokój lub mieszkanie we Włoszech?

Dodam, że pokój lub mieszkanie jest najczęściej tańsze (i cudowniejsze) niż hotel na obrzeżach. Niemożliwe? To Włochy, tu nie ma rzeczy niemożliwych


Tanie noclegi we Włoszech to marzenie każdego miłośnika Italii. To część podróży, która pochłania największy budżet i mało kto wie, jak te koszty obniżyć, nie schodząc tym samym z jakości. A jeśli za mniej – da się mieszkać lepiej? A zaoszczędzone pieniądze wydawać na nowe doświadczenia? Jestem na tak :)
.
Pisząc ten post z perspektywy pilota wycieczek, przyznam się Wam do jednego. Niewyobrażalnie cudownie jest zamienić noclegi w bezosobowych hotelach na codzienne życie w mieszkaniach zwykłych ludzi. Brzmi przeciętnie? Może i tak. Ale zaraz zobaczycie, że jest zupełnie na odwrót.
.
Myśląc o codzienności, mam w głowie włoskie życie na włoskiej ziemi. W mieszkaniu Włochów, którzy w wybranym przeze mnie mieście przeżyli wiele, nagromadzili wspomnienia i teraz chcą się tym podzielić z nami. Jak? Wynajmując nam swoje mieszkanie.
.
tanie noclegi we Włoszech, jak wynająć mieszkanie we Włoszech, pokój w Rzymie, tanie noclegi, tanie noclegi Rzym, hotel italia, włoskie wakacje,

A więc jak wynająć mieszkanie we Włoszech?

.
Wynajmując mieszkanie zamiast rezerwować hotel, mamy do wyboru prawdziwe miejsca zamieszkania Włochów: rzymian, sieneńczyków, sardyńczyków na Sardynii, apulijczyków w Apulii itd. Czy istnieje lepszy sposób, by poczuć się jak Włoch niż to, być choć przez kilka dni wieść życie we włoskim stylu? W centrum takiej Sieny, Rzymu, Bari czy jakiegokolwiek innego zakątka Italii?
.
Może i jest.
.
Ale ja, póki co, lepszego nie znalazłam. Chociaż, jak wiecie, podróżuję od lat i wiele noclegów mam już za sobą. Od spania pod namiotami po ekskluzywne hotele (o najbardziej nietypowym noclegu pisałam tutaj)
.
A ponieważ uwielbiam podróżować aktywnie, zwykle wybieram noclegi w samym centrum, by wszędzie mieć blisko. Do parków, do muzeów, do barów, księgarni i uroczych kościółków. Do tego uwielbiam otoczenie średniowiecznej czy starożytnej zabudowy. Uwielbiam spacerować ulicami pełnymi historii. Prędzej mnie znajdziecie na jakimś rzymskim wzgórzu, odpoczywającą na trawie po długim spacerze niż w leżaku na zatłoczonej plaży.
.
tanie noclegi we Włoszech, jak wynająć mieszkanie we Włoszech, pokój w Rzymie, tanie noclegi, tanie noclegi Rzym, hotel italia, włoskie wakacje, .
Jeżeli więc są wśród Was tacy zapaleńcy jak ja, cóż lepszego mogłabym Wam zaproponować, niż wynajem mieszkania w centrum miasta i posmakowanie typowo włoskiego życia? Gdzie co rano spotykamy się w barze z sąsiadem z naprzeciwka, słuchamy opowieści barmana lub obserwujemy tych, co w pośpiechu połykają espresso i lecą do pracy.
.
Pokrzepieni widokiem Włochów (poranna kawa to jedyny moment, gdy bary nie są oblegane przez turystów), ruszamy na spacer po mieście, w kierunku przeciwnym niż dnia poprzedniego. W końcu, wolno nam! Jutro pójdziemy jeszcze w inną stronę i odkryjemy kolejne cuda. To przecież Włochy, tutaj cuda są na każdym kroku.
.
Zaglądamy na targ, kupujemy nasze ulubione ryby, owoce i warzywa. I do baru na kolejną kawę, żeby energia nie opuściła nas ani na chwilę.
.
tanie noclegi we Włoszech, jak wynająć mieszkanie we Włoszech, pokój w Rzymie, tanie noclegi, tanie noclegi Rzym, hotel italia, włoskie wakacje, .
Tylko po tanie zakupy do najtańszego marketu w mieście wybieramy się aż na obrzeża. Dzięki temu mamy zapasy jedzenia na cały tydzień i na dodatek w cenie jednej kolacji na mieście. No i co najważniejsze, w swoim włoskim mieszkaniu mamy też własną kuchnię z wszystkimi wygodami :)
.

tanie noclegi we Włoszech, jak wynająć mieszkanie we Włoszech, pokój w Rzymie, tanie noclegi, tanie noclegi Rzym, hotel italia, włoskie wakacje, .
Każdego ranka przekonujemy się, w jakim celu montuje się w oknach grube okiennice, które sprawiają, że o 8 rano dalej czujemy się jak w środku nocy. Punkt 7:30 wszystko staje się jasne. Przeraźliwy hałas z ulicy budzi nas skuteczniej niż kawa. Przyczyna jest zawsze ta sama i dotyczy każdego Włocha, który ośmielił się zastawić sąsiada.
.

tanie noclegi we Włoszech, jak wynająć mieszkanie we Włoszech, pokój w Rzymie, tanie noclegi, tanie noclegi Rzym, hotel italia, włoskie wakacje, .
Jaka inna nacja poza Włochami parkuje z taką finezją? Dwa rzędy samochodów i pechowi (bo zablokowani, a w konsekwencji wściekli) właściciele, którzy próbują wydostać swoje auta. Zasada jest prosta: trąbisz ile wlezie i obserwujesz, kto pojawi się w oknie. W oknach zjawiają się, rzecz jasna, tylko ci, którzy poprzedniego wieczoru zaparkowali na drugiego. Druga fala gapiów to ludzie, jak my, przyjezdni. Ale gapimy się tylko pierwszego dnia. Każdego kolejnego naciągamy na głowy poduszki i śpimy dalej.
.
Nie da się? Nic nie szkodzi. Tutaj nawet hałas jest lepszy niż gdzie indziej. I sami przyznajcie, jak słodkie bywa to przebudzenie!
.
To, jak cudownie mieszka się w centrum Rzymu, doskonale ujęła Rosita Steenbeek:
.


„Wychodzę, żeby napić się kawy i zrobić zakupy. Niebo jest nieskazitelnie błękitne; dopiero wybiła dziesiąta, a już zrobiło się bardzo ciepło. Nigdy nie przestanę zachwycać się pięknem i niezwykłością mojej uliczki. Jest niezbyt długa i raczej wąska, ale stoi tu wiele okazałych palazzi, wszystkie mają imponującą historię. Kupowanie pasty do zębów lub chleba w takim otoczeniu jest przeżyciem.”


.

Po co Wam o tym mówię?

.
Bo nie ma dnia, żebym nie dostawała wiadomości z pytaniem o tanie noclegi we Włoszech. A ja za każdym razem staram się, jak mogę, doradzam lub odradzam niektóre miejsca, pomagam szukać nowych i… nadziwić się nie mogę, jak niewielu z tych, którzy poszukują noclegów we Włoszech, zna AirBnb. Portal, na którym można wynająć pokój lub mieszkanie od prywatnych osób. Najciekawsza opcja noclegowa we Włoszech, i często także najtańsza!
.
Dlatego poza własnym doświadczeniem, mam dla Was kilka praktycznych wskazówek, jak wynająć takie mieszkanie, by było wysokiej jakości, za niewielką cenę, od fajnych ludzi i do tego w takim miejscu, które was w pełni usatysfakcjonuje.
.

Co to jest AirBnb i w jak się go używa?

.
Airbnb to portal, na którym ludzie z całego świata publikują oferty wynajmu domu/mieszkania/pokoju. Można zostać gościem, lub samemu wynajmować. Podróżnicy doceniają Airbnb za konkurencyjne ceny noclegów, ogromny wybór i różnorodność: wśród 2 mln ofert są noclegi na łodzi, wynajem domu z ogrodem czy luksusowe apartamenty. Najwięcej jest oczywiście typowych pokoi, kawalerek i małych mieszkań dla kilku osób, ale i oryginalnych pomieszczeń w tym gąszczu nie brakuje.
.
Za pośrednictwem Airbnb możemy wynająć pokój czy mieszkanie na dzień, dwa, tydzień a nawet miesiąc. Zawsze od prywatnej osoby, przez co ceny miło zaskakują. Wachlarz możliwości jest niezwykle obszerny i każdy, kto chce, znajdzie tu coś dla siebie.
.

Jak rezerwować nocleg przez AirBnb?

.
Wynajęcie czyjegoś mieszkania czy pokoju to koszt o połowę niższy niż w hotelu – za podobne warunki, a do tego całą masę prywatności i uroku codziennego życia w mieście (o czym w hotelu można tylko pomarzyć). Jeszcze taniej wyniesie Was nocleg, gdy zarejestrujecie się na portalu tą drogą  otrzymacie wówczas od 65 do 130 złotych (w zależności od kursu $) zniżki na pierwszą podroż.

Do tego wynajmujący zawsze posłużą Wam pomocą, wytłumaczą dojazd czy wskażą dobrą i tanią knajpkę w pobliżu. Z czymkolwiek będziecie mieli wątpliwość, kontaktujcie się z właścicielem. On najlepiej zna okolicę, w której zamieszkacie :)
.

tanie noclegi we Włoszech, jak wynająć mieszkanie we Włoszech, pokój w Rzymie, tanie noclegi, tanie noclegi Rzym, hotel italia, włoskie wakacje,
.
Wynajem krok po kroku.

1. Żeby zapytać o dostępność noclegu w wybranym terminie, wystarczy założyć konto, a następnie napisać do gospodarza (adres macie zawsze przy każdej ofercie – wtedy komunikujecie się już bezpośrednio).
.
2. Płatność jest przez AirBnb, gospodarz otrzymuje kasę dopiero, gdy wy zakończycie swój pobyt.
.
3. Po skończonym pobycie wystawiacie recenzję noclegu – tą możliwość mają tylko ci, co nocowali w danym miejscu. Możecie mieć zatem pewność, że wszystkie recenzje są autentyczne, tak więc gospodarzowi bardzo zależy, by sobie renomy nie popsuć.
.
4. Jeśli znajdziecie dobrą ofertę w wybranym terminie z dobrymi recenzjami, nie wahajcie się od razu pisać do gospodarza. To jeszcze nie 100% rezerwacja, ale może się okazać, że na to samo miejsce jest sporo chętnych. W razie czego szukajcie dalej, AirBnb ma tyle ofert, że niektóre świetne lokale długo pozostają nieodkryte.
.

Na co jeszcze zwrócić uwagę?

  • Nie przejmujcie się, gdy z początku towarzyszy wam delikatna niepewność, czy aby na pewno to dobra droga i nie należałoby zapłacić więcej, za nocleg w hotelu. Niepewność mija już po pierwszej rezerwacji. Właściwie po pierwszym kontakcie z osobą wynajmującą nabieramy wiatru w żagle. Potem dochodzi satysfakcja, a od razu po powrocie w głowie kiełkuje pomysł na kolejną wyprawę.
    .
  • Zawsze sprawdzajcie ilość gwiazdek i recenzji danego właściciela (nazwijmy go „hostem”). Im wyższe, tym lepiej!
    .
  • Rezerwacja to nie to samo, co opłacenie. Płacimy za nocleg zawsze przed nim, host otrzymuje pieniądze zawsze PO naszym wyjeździe, gdy okazuje się, że z jego strony wszystko było w porządku.
    .
  • Zawsze warto sprawdzić warunki anulowania rezerwacji.
    .
  • Jeśli nie wiecie jak dojechać lub macie pytania dotyczące apartamentu, piszcie do hosta.
    .
  • W razie pytań, jak odebrać klucze i w jaki sposób je potem zwrócić, piszcie do hosta. W zasadzie zawsze przed rezerwacją dobrze jest do niego napisać.
    .
  • Apartamenty to nie hotele, czasami zdarzają się ręczniki, szampon a nawet kawa w kuchennej szafce, ale tak być nie musi.
    .
  • Po powrocie wystawcie swojemu hostowi uczciwą recenzję, on z pewnością zrobi dla Was to samo.
    .

A później już tylko życzę Wam cudownego pobytu w prawdziwej Italii w realnym włoskim mieszkaniu. Ze wszystkimi urokami codzienności. No, może poza żmudnym dojazdem z obrzeży miasta i wielogodzinnym staniem w męczących korkach :)
.
Jeśli macie pytania dotyczące tekstu albo zasad korzystania z portalu, piszcie śmiało, najlepiej pod tym tekstem. Postaram się doradzić, wyjaśnić i rozwiać wszelkie wątpliwości, najlepiej jak umiem.
.
A jeśli ktoś z Was wynajmował już mieszkanie w ten sposób i ma chęć podzielić się wrażeniami – opinia z pierwszej ręki to najlepsze, co może się tu pojawić!

.

Teraz czas na Ciebie, razem tworzymy to miejsce. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:

* Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie ważna wskazówka.

* Jeśli podobał Ci się tekst, dołącz do mnie na Facebooku, gdzie codziennie znajdziesz świeże inspirujące zdjęcia i ciekawostki.

* Po więcej informacji zapraszam Cię do grupy, w której się wspieramy i dzielimy konkretnymi pomysłami na podróżowanie do Włoch na własną rękę.


  • Fabio

    Aniu, w związku z tym, że nie znam Rzymu, bo nigdy tam nie byłem, mam pytanie praktyczne: w jakiej dzielnicy najlepiej wyszukać pokoju/mieszkania – wiem że kursują pociągi z lotniska, więc będę się starał znaleźć coś w pobliżu stacji, a jednocześnie w miarę blisko metra. Czy n.p okolice Stacji metra Piramide i dworca Ostiense jest ok?

  • Marta

    Witam,
    w airbnb płaci się całość kwoty przed wyjazdem, kiedy się płaci?czy sama rezerwacja nie kosztuje? Mamy zamiar wybrać
    się do Chorwacji

    • Marta, całość płaci się przed wyjazdem, ale jest to bezpieczna sprawa, bo gospodarz dostaje pieniądze dopiero, gdy Ty zakończysz swój pobyt w jego mieszkaniu i dasz znać do AirBnb, że wszystko było w porządku :)

  • Ciekawe jak to wygląda prawnie, jeśli ktoś np. zapłaci a z jakichś przyczyn nie dostanie kluczy, nie będzie mógł się dostać do mieszkania i zostanie na lodzie… ;) Zawsze myśląc żeby wypróbować tego typu noclegi, mam takie wątpliwości.

    • Karolina, prawnie jest to dobrze przemyślane, bo gospodarz dostaje zapłatę za nocleg dopiero wtedy, gdy Ty zakończysz swój pobyt w jego mieszkaniu i wystawisz mu opinię :) Ja korzystam z tego systemu na terenie Polski, na wypady weekendowe, do podróży służbowych i rodzinnych, cały czas działa to świetnie :)

  • Teresa Bochenek

    Jesteś kopalnią praktycznej wiedzy Aniu…
    Pozdrawiam serdecznie

  • Marek

    Poproszę o namiary na ten nocleg tmagda@op.pl

  • Anna Bernacka-Dziemba

    Napisz mi prosze namiary na ankio@poczta.onet.pl

  • W końcu muszę się wybrać i odwiedzić Włochy. Dwa razy już bilet kupiłem, ale nie dane mi było dolecieć. Świetny poradnik. Dzięki.

    • Ojej, czemu nie doleciałeś? Choć polecam ten sposób wynajmu głównie we Włoszech, to z powodzeniem sprawdza się w pozostałych 180 krajach świata (taki ma zasięg!), a tym w Polsce – bardzo dobry rynek mamy w kraju :)

      • To że sprawdza się w innych krajach – wiem na własnym przykładzie. Czemu nie doleciałem – zawsze coś wyskakiwało, to znajomi nie mogli, to choroba jakaś wiecznie coś. Tym bardziej, że nocleg na miejscu miałem – bo moja babcia tam mieszka. Co do Polski – to się nie wypowiadam, wyprowadziłem się z Polski – zacząłem żyć szczęśliwie. ;-)

        • O, a gdzie Ci lepiej? :) Mi się tu z wyboru żyje całkiem dobrze. Super mieć babcię we Włoszech (zazdro!) :)

          • Póki co – żyję w UK (chyba nawet u mnie na blogu jest info o tym). Ale jak długo tu będę – nie wiem, może za jakiś czas znowu coś strzeli do głowy i zmienię miejsce. Tak czy siak – zero narzekania, wszyscy uśmiechnięci – jest optymistycznie ;-)

  • Monika

    Wróciliśmy rodzinnie 2 tygodnie temu z Piombino gdzie w centrum miasta wynajelismy przez airbnb mieszkanie. Nasza właścicielka Laura cudowna osoba- była kawa, herbata, przyprawy, oliwa, kapsułki do pralki, tabletki do zmywarki, kawiarka. wszystko co potrzebne. cudowne 10 dni z mężem i synem. Chodziłam rano po bulki- jeden minus nieslone toskanskie pieczywo. Za to na Elbie w hotelu który był porażka, dobrze że tylko tam spaliśmy. Przyszły rok airbnb również może inny kraj, bo we Włoszech byliśmy 3 razy.

    • Z chęcią poznałabym taką panią Laurę, zwłaszcza w Piombino! :) Jeśli nie masz nic przeciwko, proszę, wyślij mi namiary na tą miejscówkę. A ja dopiero co wynajmowałam noclegi we Wrocławiu, zarezerwowane dwa dni wcześniej, nowe mieszkanko w nowym bloku z gospodarzami, którzy czekali na nas jak na najlepszych gości – no żyć, podróżować! ;)

  • Kasia

    Ja właśnie wczoraj zakończyłam poszukiwania, korzystałam już z Air b&b wcześniej i byłam zadowolona. Jedyny minus – ale to wina wynajmujących – brak aktualnych kalendarzy. Straciłam przez to sporo czasu bo rezerwowałam i opłacałam miejsca, które jak się okazywało nie były już dostępne. Rezerwacje odrzucone i szukanie od nowa. Jednak udało się coś wybrac, mimo, że zaczęłam szukac jakieś 2 tygodnie temu ;) Pozdrawiam ;)

    • To faktycznie przeszkadza, gdy zależy na czasie. Mi z reguły udaje się dogadać z gospodarzami, najpierw do nich piszę, potem rezerwuję – i przeważnie unikamy nieporozumień :) Szukałaś mieszkania we Włoszech właśnie?

  • Czuje się trochę niczym pączek w maśle w tej wybitnie damskiej pogawędce. Chyba, że gdzieś mi umknął samczy głos w dyskusji? Ponieważ nie mam nic do powiedzenia, tym chętniej się wypowiem jako przedstawiciel stada męskiego.
    Z Airbnb korzystam, korzystamy wraz z żoną od dawna. Dotychczas na trzech kontynentach. Ameryce, Azji, Europie. Jeżeli nie są to wyjazdy służbowe, jest to preferowany przeze mnie model zakwaterowania. Kiedy sprowadzaliśmy się przed rokiem do Anglii, pierwszy miesiąc w ramach relokejszyn zdecydowaliśmy się spędzać w mieszkaniu Airbnb, aniżeli w hotelu.
    Nie lubię hoteli. Wszystkie pokoje hotelowe wyglądają identycznie. Widziałeś jeden, widziałeś wszystkie. Hotele są bezosobowe i odpersonalizowane. Mieszkanie daje mi wrażenie, że wracam do swojego kąta. To nie tylko kawałek niewielkiej przestrzeni z łóżkiem, z kawałkiem blatu imitującego biurko, telewizorem i mini lodówką.
    Jak napisałaś, często jest coś osobistego w tych mieszkaniach. A to kawiarka, a to ekspres do kawy, wyszczerbiony kubek, podgrzewacz słodkich bułeczek. Pozwala czuć się jak w domu. Owszem, przy dłuższym pobycie czasem trzeba podjąć walkę z odkurzaczem, bądź nikt mi nie poskłada pościeli, ale… czy w domu ktoś to za mnie robi.
    W czerwcu, z dwójką przyjaciół udaliśmy się do Marsylii na mecz polskiej reprezentacji w ramach piłkarskiego Euro 2016. Męskie grono. Trochę się obawiałem, co pomyśli sobie właścicielka mieszkania, kiedy napisałem w jakim celu przyjeżdżamy. Czy nie będzie się obawiała, że urządzimy ewrybadydemola. Marie okazała się miłą osobą, odpisała, że wcale nie pęka, a gdy nas zobaczyła, świetnie zapowiadających się, przystojnych, czterdziestoletnich młodzieńców od razu nas polubiła. Po przekazaniu kluczy i mieszkania, podarowała nam z uśmiechem butelkę wina byśmy wypili po zwycięstwie naszej drużyny. Zwycięstwo było, przyznam się szczerze, ta jedna butelka nie wystarczyła. Tak czy owak, to było miłe.

    Nie mam żadnych negatywnych uwag z dotychczasowych kontaktów z Airbnb, mieszkaniami wynajmowanymi poprzez ten portal, ich właścicielami. Oczywiście trudno mi się wypowiadać za całość oferty, ale na przykładzie DNA które przetestowałem, biorąc pod uwagę lokalizację, standard, cenę, oferta mieszkań Airbnb prezentuje się chyba korzystniej. Prócz tego daje możliwość, asymilacji z lokalnością. Wszystko kwestią wyboru, ale ja polecam.

    • Wilku, muszę Ci to powiedzieć, zanim założysz własnego bloga i przestaniesz mieć czas, by komentować mój. Uwielbiam Cię czytać :)) Dzięki za dawkę humoru i trzeźwego spojrzenia na ten nasz „babski” poligon ;) I nie martw się o męski pierwiastek, wśród czytelników to bezcenne, acz niezwykle świadome 20% całości.

  • Za niecałe dwa tygodnie lecę do Włoch na tydzień. Szukałam lokum i na AirBnb i na stronach z hotelami i bardzo się zdziwiłam, gdy okazało się, że wynajem hotelu wychodzi taniej niż mieszkania… Może to kwestia lokalizacji, bo tego samego dnia wynajmowałam też mieszkanie w Gdyni i tam rzeczywiście było taniej niż w jakimkolwiek hotelu. :)

    • W hotelach jest last minute, promocje itd. Poza tym faktycznie wszystko zależy od lokalizacji :) Niektóre miasta mają zbliżone ceny obu opcji, w innych wciąż Airbnb wygrywa :)

  • Jessica

    Chciałam się zarejestrować na AirBnb, ale poproszono o skan dokumentu tożsamości. Jest to konieczne? Czy ceny podawane za noc dotyczą jednej osoby? Chodzi o to, czy jadąc np. we dwójkę lub trójkę (jeśli jest zaznaczona taka dopuszczalna liczba osób) koszt noclegu mnoży się razy liczbę osób?

    • Jessica, jeśli podajesz swoje prawdziwe dane, nie powinno być prośby o skan, ale jeśli się tak zdarza, można wysłać zdjęcie swojego dowodu, w którym zamażesz wszystkie dane poza imieniem i nazwiskiem.
      Co do ceny, to podana jest zawsze do wytycznych, które dajesz – jeśli zaznaczasz nocleg np. dla 2 osób, to dostajesz cenę za dwie osoby, a w treści masz podaną cenę za ewentualna dodatkową osobę :)

  • Zdarzają się takie perełki :)) Super, że tak przeżyłaś swój pobyt w Rzymie. Pozostaje tylko dopytać Cię o namiary!

  • Jeszcze nie korzystałam z AirBnb ale na pewno w końcu to zrobię, bo słyszałam tyle dobrych opinii! :)

  • Wolę hotele, mam pewność, że zostawione rzeczy nie wyparują jakimś cudem, choć kradzieże się zdarzają i w najlepszych. Ale jednak komfort i czas który zyskujemy nie gotując w apartamencie jest bezcenny. Lepiej dopłacić i się nie martwić. Fajne lasty można złapać gdy wie się gdzie szukać i w jakim czasie. Ja mam o tyle dobrze, że spojrzę w system rezerwacyjny i biorę lasta albo czekam na inną okazję ;)

    • Nikt nie każe gotować samemu :) Ale mieć wybór zawsze lepiej, niż go nie mieć, prawda? Ja chwalę sobie dobre hotele, w których o nic się nie muszę martwić, ale po wielu podróżach z grupami, z dziką przyjemnością zamieniam służbowe hotele na cudowne prywatne mieszkania w sercu miasta. Nigdy nie zdarzyły mi się żadne kradzieże, wręcz przeciwnie – bardzo często dostaję w pakiecie więcej fajnych rzeczy, niż się spodziewałam (np. kawiarka, kawa, spieniacz do mleka, przyprawy, ręczniki itp.)
      I to też kwestia tego, że dobrze się trafia, gdy dobrze się szuka (i trochę zaufa gospodarzowi) :)

    • Argument z kradzieżami chyba nieco na siłę. Podążając tropem tej spiskowej logiki, można wysunąć tezę, że złamiemy nogę na mokrej, świeżo mytej podłodze w hotelowym holu. Prawdopodobieństwo równie wysokie jak kradzież w mieszkaniu Airbnb.
      Poza tym, standard hotelowych restauracji klasy średniej i przystępnej, zwykle bardziej zawodzi niż zachwyca, a zakwaterowanie w mieszkaniu nie jest tożsame z gotowaniem. Tak zatrzymując się w hotelu, jak w wynajmowanym mieszkaniu, panuje pełna dowolność. I w jednym, i w drugim przypadku nikt i nic nie przeszkadza w spożywaniu posiłków w knajpkach. Nie ma więc powodu do zmartwień. Nikt nie przykuwa nikogo na siłę do kuchenki.
      Natomiast w moich oczach, mieszkanie posiada przewagę nad hotelem w postaci kameralności oraz ilości ofert do wyboru. O zakład bym się nie pokusił, ale przypuszczam, że w konkretnych lokalizacjach ilość mieszkań do wynajęcia zdecydowanie przeważa nad ilością hoteli. Zatem powiększa się potencjalny wybór.
      Oczywiście nie zamierzam Cię do niczego przekonywać. Kierujesz się swoimi wytycznymi i byłbym ostatnim gburem, by nie rzec chamem, gdybym starał się je zdeptać. Nie. Mam jedynie wrażenie, że posiłkując się kradzieżami, nie do końca masz świadomość w jaki sposób zorganizowane jest Airbnb i nie zapoznałaś się z tym, czego się można po nim spodziewać.

  • Maria

    Raczej się nie przekonam do tego typu wynajmu – wolę hotele, które także znajdują się w centrum miasta i także z nich jest blisko do różnych atrakcji, zabytków, sklepów, kawiarni, restauracji itp. itd.

  • Dla mnie jedynym lepszym sposobem, żeby poczuć się przez chwilę jak lokalni mieszkańcy jest Couchsurfing. Ale kiedy akurat z niego nie korzystam, też zawsze wybieram już teraz Airbnb :)

    • To niestety opcja nie dla wszystkich, do tego we Włoszech różnie z couchsurfingiem bywa – niemniej, jeślo trafi się na dobrych ludzi, to cudowna opcja. Airbnb jest dla tych, co bardziej sobie cenią niezależność :)

  • Ewa

    To faktycznie świetny pomysł. Można dzięki temu lepiej poznać ludzi. Ostatnio tak spędziłam wakacje nad jeziorem Garda, wynajmując domek na wzgórzu. Było cudownie, wspaniale, przypomniały mi się filmy ukazujące sielskie, włoskie życie. Pozdrawiam:)

    • Ewa, skojarzenia bardzo adekwatne, szczególnie nad Gardą. W jakim miasteczku mieszkałas?

      • Ewa

        Torri del Benaco:)

  • Adzik tworzy

    Nie wiedziałam o istnieniu tego portalu, a może kiedyś te informacje przydadzą mi się jak już zabiorę się za podróżowanie. :)

  • Joanna

    Bardzo ciekawe! Nie znałam tego portalu – a zastanawiałam się niedawno jak można pomieszkać we włoskich miastach jak Włosi :) Dzięki za inspirację!

  • Taki jest plan, jak tylko dzieciaki odrosną od ziemi :) marzy mi się zamieszkać we włoskim mieszkaniu, w centrum dużego miasta i robić te wszystkie przyjemne rzeczy o których pisałaś. Jeszcze ze 2 lata i Włochy są nasze :D

    • Joanna Karłowicz-Budzik

      Ja Rzym podbijałam z sześciomiesięcznym, zwiedzało się cudnie, polecam:)

      • Też mi się wydaje, że z maluszkiem w chuście łatwiej niż z 2 latkiem, którego mało co, prócz zabawy interesuje ;)

  • Joanna Karłowicz-Budzik

    Ja na AirBnb znalazłam cudowne mieszkanko na Monti, do którego zawsze wracam:)

    • Anna Bernacka-Dziemba

      a mozesz sie podzielic namiarem?

      • Joanna Karłowicz-Budzik

        Jasne, tylko nie mogę tu wkleić linka z airbnb.

        • Asiu, czemu nie możesz? Jeśli masz konto, to możesz edytować komentarz, dodawać linki i zdjęcia.

  • Marthisse

    Bardzo przydatny tekst !
    Już teraz poważnie zastanowię się nad takim rozwiązaniem przy moim następnym wyjezdzie do słonecznej Italii !
    Buziaki :)

Przeczytaj poprzedni wpis:
Antoni – człowiek od rzeczy, które warto odnaleźć.

Św. Antoni z Padwy mówił, że jeśli jakaś rzecz czy kwestia nie jest warta poruszenia nieba i ziemi - zostaw...

Zamknij