Blogi i profile społecznościowe do nauki włoskiego on-line

Jak sami zauważyliście, temat nauki języka skrzętnie na blogu omijam. Jestem samoukiem, którego zbytnio nie motywowały językowe kursy, a głównie podróże, miłość do Włoch i nauka raczej niekonwencjonalna.

Moją misją jest zarażać Was tą pasją, ale abyście mieli również skąd czerpać językową wiedzę, podsyłam kilka niezwykle wartościowych linków bardzo pomocnych w nauce włoskiego on-line.

Miejsca w sieci są polsko- i włoskojęzyczne, wszystkie do wykorzystania na każdym niemal poziomie wtajemniczenia :)

​Nowe (i zawsze genialne) słówko każdego dnia, podane jak na tacy, we wszelkich możliwych odmianach i konfiguracjach. Nierzadko przewrotnie, przekrojowo i z humorem. Zapewniam, że każde z nich chętnie wryje się w Waszą pamięć, zamieszka tam na stałe i przyda w życiu w najmniej oczekiwanym momencie.

Lekcje Natalii i jej włoski w praktyce w niczym nie przypominają sztampowych rozdziałów rodem ze szkolnego podręcznika. Zajrzyjcie szczególnie do działu Jak się mówi, ze słynnymi już polsko-włoskimi wywodami na życiowe tematy pisane w arcyciekawy sposób :)

Dzisiaj w miejsce papierowych ćwiczeń warto oberzeć film, posłuchać radia czy włoskiej muzyki. A może by tak przygotować włoskie danie na podstawie YouTubowej instrukcji bądź śledzić losy bohaterów seriali? Twórcy strony, czyli lektorzy j.włoskiego, z czeluści Internetu zbierają najciekawsze materiały i dzielą się z nami na stronie. Warto tam zajrzeć!

Magda, autorka bloga, jakiś czas temu powołała projekt Włoski 365Jej lekcje, w połączeniu z podróżami i kulturą Włoch, są wyjątkowo motywujące! :)

Króciutkie i przeurocze wypowiedzi tematyczne na kanale YouTube. Humorystyczne opowiadają o włoskich zwyczajach, ciekawostkach i zasadach językowych. Dwie korzyści w jednym, bo nie dość, że uczysz się o Włoszech, to do tego jeszcze po włosku. Prowadzone przez Włoszkę, u której czego nie zrozumiesz werbalnie, to na pewno wyczytasz z jej twarzy.

Tu także znajdziesz wypowiedzi na kanale YouTube, tyle że dłuższe (10-13 min). Zawsze w konkretnym temacie, okraszone przesadną wymową, żywą gestykulacją i efektami specjalnymi. Pod koniec filmu w zasadzie zaczynasz myśleć jak Włoch. I do tego po włosku. A przecież o to właśnie chodzi ;)

Bardzo ciekawa strona oraz sam profil, na którym znajdziesz włoskie quizy, zagadki, proste testy obrazkowe, krótkie filmiki, piosenki, zdjęcia i cytaty. Różnorodnie, wciągająco i skutecznie uzupełnią Twoją językową wiedzę.


Jeśli chcesz poczytać więcej artykułów nt. nauki języka włoskiego, zajrzyj do moich 7 przyjemnych sposobów na naukę języka włoskiego a także dowiedz się, czy włoska telewizja może nauczyć Cię mówić po włosku. Owocnej lektury!
.
zdj: 1


Teraz czas na Ciebie, razem tworzymy to miejsce. Będzie mi miło, jeśli pozostaniemy w kontakcie :)

* Zostaw komentarz, dla Ciebie to chwila, dla mnie ważna wskazówka.

* Polub mój fanpage na Facebooku, by być na bieżąco lub zapisz się do newslettera i odbierz Kalendarz Włoski 2016.

* Jeśli artykuł Ci się spodobał, podziel się nim ze znajomymi.


 

  • Świetna notka. Dziękuję! Profile i strony podlinkowane, dodane do ulubionych itd. a od teraz zaczynam odświeżanie sobie języka włoskiego. Co z tego, że na studiach uczyłam się 4 lata, skoro już dużo z głowy wyparowało.
    Pozdrawiam :)

    • Studiowałas włoski czy miałaś jako lektorat? Powodzenia w odświeżaniu! :)

      • Lektorat na śpiewie operowym w akademii muzycznej. I w sumie jak śpiewam to używam go, ale za mało w nim mówię ? dzięki!

  • fajny wybór :)

  • dzięki Uli trafiłam do Ciebie i po jej opisie wiedziałam, że tu mi się spodoba:) nie myliłam się:) włoski język jest dla mnie taką zagadką. zawsze mi się podobał i uważam,że jest bardzo melodyjny, fajnie brzmiący. natomiast słuchając kogoś mówiącego po włosku wydaje się to takie trudne, tak szybko, tyle słów, zwrotów.aż kiedyś wylądowałam w znanej włoskiej korporacji Fiat i musiałam paru zwrotów się nauczyć. nie było tak źle. praca już inna, ale język fajnie by było poznać. póki co zainteresowałam się tą stronką z Facebooka ze słówkami na każdy dzień, może potem ośmielę się na więcej:) dzięki za linki! pozdrawiam

    • Kiedy mówisz o pracy we włoskiej korporacji zaraz staje mi przed oczami (genialny) film „Sztuczki”, tam była podobna sytuacja, może kojarzysz ;)  Każda motywacja dobra! I dobrze znać choć te kilka słów/zdań. Gdy wyłapiesz je z tego melodyjnego potoku włoskich wypowiedzi – będziesz z siebie baardzo dumna :)

  • NorwegianWood

    Fantastyczna notka;) Już pozakładkowałam sobie wszystkie strony polecone przez Ciebie i zamierzam odkurzyć mój szwankujący niestety włoski i powrócić do pasji jaką miałam kiedy sie go uczyłam:)
    Z niecierpliwoscią oczekuję kolejnej notki o programach i innych przydatnościach;)))

  • Oj, wypadałoby sobie przypomnieć ten włoski. Co prawda uczyłam się go tylko rok i było to sto lat temu, kiedy jeszcze mogłam o sobie powiedzieć „studentessa”, a w głowie niewiele zostało, ale bym sobie powtórzyła co nieco! :)

    • Podobno, by sie porozumieć z Włochem, wystarczy „podstawowe” 1000 słów ;)  Kibicuję Ci w odkurzaniu tych wspomnień! :)

  • Dziękuję!! I fakt, że dobrych materiałów można spotkać już MULTUM, jak się zaczynałam uczyć włoskiego to tak nie było, uczyłam się ze słownika po dziadku ;}

    • Prego :)
      Fajnie mieć słownik po dziadku! Ja pierwsze znalazłam w antykwariacie, potem w ruch poszły tanie księgarnie ;)

  • Magda z Italia poza szlakiem najserdecznie dziękuję za takie wyróżnienie, choć nie wie, czy zasłużyła na znalezienie się w tak dostojnym gronie, gdzie uczą profesjonalnie, a nie tylko od czasu do czasu:))).

    Pozwolę sobie dodać do Twojej listy Aniu jeszcze moje typy, przebogatą stronę http://italian.about.com oraz http://parliamoitaliano.altervista.org.

    Brałam także kiedyś udział w Iceberg Project: http://cherhale.com. Co prawda nie uczy tego Włoszka, ale można się zapisać na 30 dniowe wyzwanie językowe, otrzymać całkiej sporo fajnych informacji.

    W mojej ocenie najlepsze strony do nauki włoskiego są w języku angielskim (to przebogate w materiały portale), ale na naszym polsko-języcznym podwórku mamy całe szczęście świetne dziewczyny (bo jednak najczęściej to płeć piękna), które robią doskonałą robotę:).

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy dzielą się swoją włoską wiedzą, a jest nas w sieci coraz więcej!

    To się nazywa włoska robota:).

    Uściski,
    Magda

    • Nauka języka to nie tylko słówka, droga Magdo. To też zarażanie pasją, a to przecież robisz! Bez niej, komu z nas chciałoby się uczyć zawiłości włoskiej mowy (tudzież miliona wyjątków od reguł, których nie ma) ;)
      Dzięki za uzupełnienie. Właśnie o to chodzi, że ten temat ciężko wyczerpać.
      Teraz pisałam o blogach i profilach, bo to wiedza dawkowana po trochu. Za potężne portale i programy do nauki też się niedługo zabiorę :) 
      Saluti!

  • Kamila

    Znałam Sgramaticando, ale tych dłuższych filmów z One World już nie. Uwielbiam słuchać i patrzeć jak Włosi się gimnatykują, żebym tylko coś z tego zrozumiała ;-) Kiedyś słuchałam płyt cd z książek do nauki, i przyznam się, że dla mnie to była katorga.

    • Taa… i ta perfekcyjnie doskonała wymowa, która nijak się ma do rzeczywistości. Może dobra na początek, ale kto korzysta tylko z tego, tego ciężko widzę w starciu z prędkością światła i dialektami włoskiej mowy ;)

Przeczytaj poprzedni wpis:
gdziekolwiek jesteś bądź
Gdziekolwiek jesteś, bądź tam!

Z każdej podróży kiedyś trzeba wrócić. I co dalej? Jak żyć w Polsce, gdy chce się być we Włoszech? Jeśli...

Zamknij